W jednej z prowadzonych przez Kancelarię Prawną Putz | Skrobich spraw doprowadzono do precedensowego, jak się wydaje, rozstrzygnięcia stanowiącego ważny element w dyskusji o ochronie danych osobowych.

Wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, w których odmówiono ochrony naszemu Klientowi w sprawie udostępnienia jego danych osobowych przez bank do Biura Informacji Kredytowej S.A.

Bank przetwarzał dane osobowe na podstawie art. 105a ust. 3 ustawy Prawo bankowe. Zgodnie z tym przepisem banki mogą przetwarzać informacje stanowiące tajemnicę bankową i informacje udostępnione przez instytucje pożyczkowe oraz pośredników kredytowych, dotyczące osób fizycznych po wygaśnięciu zobowiązania wynikającego z umowy zawartej z bankiem, inną instytucją ustawowo upoważnioną do udzielania kredytów, instytucją pożyczkową lub pośrednikiem kredytowym bez zgody osoby, której informacje dotyczą, gdy osoba ta nie wykonała zobowiązania lub dopuściła się zwłoki powyżej 60 dni w spełnieniu świadczenia wynikającego z umowy a po zaistnieniu tych okoliczności upłynęło co najmniej 30 dni od poinformowania tej osoby przez uprawniony podmiot o zamiarze przetwarzania dotyczących jej tych informacji, bez jej zgody.

Osią sporu była kwestia doręczenia oświadczenia o zamiarze przetwarzania danych. Bank nie potrafił wykazać, że skutecznie poinformował Klienta o możliwości przekazania jego danych do BIK-u. Przedstawiał jedynie zrzuty ekranu z oprogramowania, które potwierdzało fakt nadania listu, ale już nie jego doręczenie. Z uwagi na fakt, że przesyłka nie była w żaden sposób rejestrowana, bank nie posiadał dowodu doręczenia, co było głównym zarzutem skargi do WSA i przesądziło o jej skuteczności. Sąd podzielił pogląd, iż to na banku ciążył obowiązek wykazania zrealizowania przesłanek wskazanych w przywołanym wyżej przepisie należy go bowiem czytać literalnie. Jest to też o tyle istotne, że dopiero po ustaleniu momentu doręczenia można zacząć liczyć trzydziestodniowy termin na spłatę zadłużenia.

Wyrok stanowi istotny oręż w obronie przed nieuprawnionym przetwarzaniem danych osobowych przez instytucje, które, przynajmniej w teorii, budzić powinny zaufanie społeczne.

English